Ball valves czyli zawory kulowe
Dostałem długa listę zakupów, którą miałem zrealizować po wyjściu ze szkoły. Było tam wszystko. Nie miałem pojęcia jak zatargam się z tym wszystkim na drugi koniec miasta, ale cóż było zrobić... Gdy robiłem pierwsze zakupy w jakimś kiosku, na które składały się: program telewizyjny, gazetka młodzieżowa dla siostry (koniecznie z różowym błyszczykiem, nie czerwonym, nie brązowym, tylko różowym - powtarzała mi rano kilkakrotnie), jakaś gazeta z przepisami dla mojej mamy i magazyn motoryzacyjny dla ojca, zadzwoniła moja komórka. Szum samochodów przerwał głośny dzwonek jednego z modnych ostatnio hitów. Dzwonił ojciec. Chciał, żebym kupił mu ball valves. Kazałem sobie powtórzyć nazwę kilka razy. Potem ojciec się rozłączył, bo szef coś od niego chciał (ojciec dzwonił z pracy). Stałem jak ogłupiały przed kioskiem i powtarzałem w kółko: ball valves, ball valves, ball valves. Co to mogły być te ball valves? Gdzie mam tego szukać? W spożywczym? W odzieżowym? W artykułach gospodarstwa domowego? A może w elektronicznym? Kioskarka patrzyła na mnie dość dziwnie, gdy mamrotałem do siebie, powtarzając te dziwne słowa i próbując przełożyć je na język polski, więc szybko zapłaciłem i ruszyłem przed siebie. Włóczenie się w poszukiwaniu nagłego oświecenia było bez sensu, więc odczekałem chwilę i zadzwoniłem do ojca. Odebrał dopiero za drugim razem. Rozbawiło go moje pytanie, ale gdy tylko przestał się śmiać, wytłumaczył mi, że chodzi o kurki kulowe bądź też zawory kulowe i żebym wybrał się do pewnego sklepu, w którym już nie raz rozbiliśmy wspólnie zakupy. Pobiegłem tam natychmiast i zapytałem sprzedawcę o kurki kulowe. Ten pokazał mi różne kurki kulowe i raz jeszcze musiałem dzwonić do ojca, gdyż nie wiedziałem jakie mam wybrać. Podał mi cechy jakie powinny mieć zawory kulowe i już po chwili między kupionymi wcześniej gazetami, wylądowały zawory kulowe. Teraz już mogłem spokojnie kupić pozostałe produkty z listy i z poczuciem dobrze wypełnionego zadania, powrócić do domu.
Chcesz coś dodać?