Komiks o Asterixie i Obeliksie
Od wielu lat wśrod polskich miłośników grafiki, a fanów komiksu w szczególności, krąży pogłoska, jakoby komiks Polaka – Janusza Chirsty pt. Kajko i Kokosz, był pierwowzorem słynnego francuskiego komiksu Asterix, którego autorem jest Alberta Uderzo ( grafika ) i René Goscinnego (scenariusz). W obu komiksach można znaleźć uderzające podobieństwa – bohaterami obu komiksów są dwaj starożytni wojowie, będący swomi przeciwnościami. Jeden jest mały i chudy, drugi duży i ciężki. Wojowie podróżują po świecie i przeżywają mnóstwo przygód. Charakterystyczne jest także to, że w obu komiksach bohaterowie mają nadprzyrodzone zdolności. Obelix – kompan Asterixa wpadł jako dziecko do misy z eliksirem siły, a Asterix nosi ze sobą buteleczkę z tym płynem, którą warzy dla niego wioskowy czarownik. W przypadku polskiego komiksu o grubym i chudym woju mamy podobną sytuację – Kokosz jest niezwykle silny i potrafi powalić jednym ciosem cały zastęp napastników, ale tylko wtedy, gdy zaatakują go podczas posiłku. Natomiast Kajko to mądry i pomysłowy wojownik, który zawsze ma z zanadrzu jakiś pomysł, a w kieszeni zwykle nosi zawiniątko lub butelkę z magiczną substancją, np. eliksirem latania, którym można posmarować miotłę, drzewo czy drewnianą skrzynię ( komiks pt. Latający kufer). Także grafika obu komiksów jest podobna – wojowie podobnie się ubierają, mieszkają w grodzie chronionym palisadą i często atakowanym przez nieprzyjaciół. Sposób tworzenia grafiki komiksu jest bardo podobny u Uderzo i Christy. Czy można rozstrzygnąć, który z autorów był pierwszy? W Polsce mówiono, że Christa pierwszy narysował dwóch podobnych bohaterów, ale to nieprawda. Daty można łatwo sprawdzić. Uderzo wydał swój pierwszy komiks o Asterixie i Obeliksie już w 1961 roku. Christa dopiero w 1968 narysował komiks pt. Kajko i Koko, ale nie miał on wiele wspólnego z późniejszym Kajko i Kokosz. Ten komiks ukazał się dopiero w 1972. Dopiero po latach Christa przyznał, że widział wcześniej niezwykle popularny we Francji komiks Astreix i nim właśnie się inspirował. Był w trudniejszej sytuacji niż francuscy autorzy. Christa sam tworzył grafiki i scenariusze, a Asterix powstawał w tzw. teamie kreatywnym – Uderzo rysował, Gościnny wymyślał przygody bohaterów. Zdaniem socjologów kultury jest też możliwe, że dwie osoby wpadły na podobny, ale nie ten sam, pomysł w tym samym czasie albo wpływały na siebie w bardzo niewielkim stopniu. Dla tak wybitnego grafika , jakim jest Christa, wystarczyło obejrzenie kilku, kilkunastu stron przygód Astrixa i Obelixa, by potem w dużych ilościach tworzyć przygody dwóch podobnych bohaterów w wersji "słowiańskiej". Z całą pewnością nie da się obronić tezy, że Polak był pierwszym autorem tego typu komiksu. Uderzo wyprzedził go o kilka lat.
Chcesz coś dodać?