Wrocław mieszkania
Ostatnio mój mąż był bardzo tajemniczy. Ciągle odbierał jakieś telefony i długo z kimś rozmawiał. Jako ostrożna żona zaczęłam podejrzewać najgorsze, ale nie miałam dowodów. Pewnego razu podsłuchałam taką rozmowę i usłyszałam tylko pojedyncze wyrazy takie jak: „mieszkania, sprzedaż, Wrocław”. To kompletnie mnie zaskoczyło, bo byłam przekonana, że usłyszę coś innego. Następnym razem usłyszałam kolejne słowa: „mieszkania, deweloper, Wrocław” i w dalszym ciągu nic nie rozumiałam. Takie sytuacje powtarzały się często. Odrzuciłam już pojawienie się kobiety w jego życiu, ale pomyślałam, że może wpakował się w jakieś kłopoty, o których nie chce mi powiedzieć. Ciągle po głowie chodziły mi słowa: „mieszkania, sprzedaż, Wrocław” lub „mieszkania, deweloper, Wrocław” i wciąż nie miałam pomysłu na rozwiązanie tej zagadki. Pewnego dnia tajemnica rozwiązała się sama. To był dzień naszej rocznicy ślubu. Myślałam, że spędzimy ją tradycyjnie. Zjemy jakąś kolację i pójdziemy do teatru lub kina. Ale mój mąż zaplanował wyjazd jak się później okazało do Wrocławia. Od razu pomyślałam, że to może mieć związek z tym co słyszałam i po raz kolejny w myślach powtórzyłam słowa te, które usłyszałam za pierwszym razem: „mieszkania, sprzedaż, Wrocław” i te, które usłyszałam za drugim razem: „mieszkania, deweloper, Wrocław”. We Wrocławiu nie pojechaliśmy do centrum tylko gdzieś dalej i zatrzymaliśmy się pod nowym osiedlem mieszkaniowym. Wtedy mąż wręczył mi klucze i powiedział, że kupił tutaj mieszkanie. Wrocław zawsze był moim marzeniem. Chciałam tu zamieszkać od momentu kiedy tylko zaczęłam studiować. Kiedy to usłyszałam wszystko ułożyło mi się w całość. To dlatego mój mąż był taki tajemniczy i dlatego szeptał przez telefon, aby właśnie w rocznicę zrobić mi taką niespodziankę i podarować nam mieszkanie. Wrocław to miasto, w którym oboje pracujemy, ale do tej pory dojeżdżaliśmy i to już było dosyć męczące. Nie mogłam wyobrazić sobie lepszego pomysłu na rocznicę niż mieszkanie. Wrocław teraz stanie się naszym domem. Mój prezent dla męża w postaci zegarka wypadł bardzo blado w porównaniu z mieszkaniem, ale może za rok uda mi się wymyślić coś bardziej oryginalnego.
Chcesz coś dodać?